
Dlaczego chcieliśmy rozmawiać o edukacji leśnej w Lasach Państwowych?
O udział w spotkaniu poprosiłem również dr inż. MF, prof URK Magdalenę Frączek, członkinię SEL. Ma szersze spojrzenie na edukację leśną w LP – prowadzi od ponad dekady, na krakowskim Wydziale Leśnym, podyplomowe studia “Edukacja przyrodniczo – leśna”. Oboje mieliśmy wrażenie, że od dłuższego czasu z edukacją leśną nie dzieje się najlepiej – dryfuje w stronę promocji przedsiębiorstwa, a edukatorzy jak i leśni decydenci nie do końca rozumieją czym różni się jedno od drugiego. Mieliśmy też wątpliwości czy zarządzenie regulujące tą problematykę (nad którym pracowało m.in. kilkoro leśników, członków SEL) jest dobrze rozumiane i wdrażane. Sama edukacja w LP naszym zdaniem traci na znaczeniu, czego choćby dowodem jest ciągle malejąca liczba pracowników Lasów na coraz bardziej popularnych i nagradzanych krakowskich studiach podyplomowych.
Brałem pod uwagę, że to jedynie subiektywne przypuszczenia. Dlatego kilka dni przed spotkaniem opracowałem ankietę, dzięki której zebrałem opinie od osób zajmujących się edukacją leśną w LP (i nie tylko). Wyniki ankiety tutaj (odpowiedzi na pytania otwarte pominięto, ankieta opublikowana również na końcu tekstu). Interpretacja odpowiedzi raczej nie pozostawia wątpliwości. Wielu (w ankiecie w chwili pisania tego tekstu wzięło udział 150 osób) ankietowanych ma podobne wrażenia.
Z tym wszystkim pojechaliśmy do Warszawy. Przedstawiliśmy nasze (i uczestników ankiety) widzenie sytuacji. Przekazaliśmy, że pozostawiamy naszych członków (doświadczonych edukatorów którzy m.in. brali udział w opracowywaniu zarządzenia edukacyjnego, mają certyfikaty mentorów) do dyspozycji Lasów Państwowych. Zasygnalizowaliśmy chęć przeprowadzenia szkoleń z zakresu edukacji.
W ok. 40 minutowym spotkaniu, ze strony dyrekcji wzięli udział: Zastępca Dyrektora Generalnego ds. Zrównoważonej Gospodarki Leśnej Cezary Świstak, Anna Pikus, naczelnik Wydziału Społecznych Funkcji Lasu i Rafał Zubkowicz (z tego samego wydziału)
